Stefan Dippel

Stefan Dippel

Stefan Dippel urodził się 27 maja 1901 roku w Sosnowcu, w rodzinie księgarskiej. Miał dwóch braci i siostrę. Ojciec, pracujący początkowo jako urzędnik kolejowy, wychowany w duchu patriotycznym, był wielkim miłośnikiem literatury i filatelistyki. Oprócz wyjątkowych pozycji bibliofilskich zbierał również autografy. Prosił w listach do znanych pisarzy o parę słów i podpis. W ten sposób Karol Dippel zdobył autografy m.in. Marii Konopnickiej, Elizy Orzeszkowej, Zygmunta Miłkowskiego (T.T. Jeża), Marii Rodziewiczówny, Aleksandra Głowackiego (Bolesława Prusa), Wiktora Gomulickiego, Stefana Żeromskiego, Lwa Tołstoja. Byli też pisarze, którzy nie podpowiadali na listy jak np. Sienkiewicz czy Reymont. Rodzice Stefana odkupili od małżonków Julii i Stanisława Jędrzejków upadającą księgarnię, mieszczącą się w robotniczej dzielnicy Sosnowca, przy ul. Orlej 18. Na początku zaopatrzenie w książki było bardzo słabe, Dipplowie sprowadzali publikacje z Warszawy i Łodzi (książki szkolne). Księgarnia utrzymywała się głównie ze sprzedaży artykułów piśmienniczych, galanterii papierniczej oraz drobnych zabawek. Mimo że książki były częścią codziennego życia Stefana, nie myślał on o zawodzie księgarza. Pociągała go stolarka i marzenia o architekturze. Kiedy Stefan Dippel osiągnął pełnoletniość, wraz z grupą kolegów zgłosił się na ochotnika do służby w 1. Pułku Strzelców Bytomskich, jednego ze śląskich pułków powstańczych, formowanego w Koniecpolu. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po przejściu do cywila, wrócił do Sosnowca i pomagał w rodzinnej firmie, próbował też sił jako wydawca. 

W grudniu 1925 roku odbył praktyki w słynnym wydawnictwie, a zarazem przedsiębiorstwie księgarskim Gebethnera i Wolffa w Warszawie. Jak pisze w swoich wspomnieniach: "Szkolenie moje obejmowało dokładne zapoznanie się z całokształtem wiedzy księgarsko-wydawniczej, kolejno we wszystkich poszczególnych działach. A więc biorąc z grubsza: bibliografia, katalogi wydawców, katalogi kartkowe, przyjmowanie i wycenianie książek, kwarantanna (podział książek według działów i podziałów), pomoc na froncie w księgarni, ścisłe przestrzeganie układu alfabetycznego książek na półkach, włączanie kwarantanny do działów, notowanie i uzupełnianie braków, przyjmowanie ewentualnych zamówień, pakownie książek, pomoc przy dekoracji okien wystawowych oraz wszelkie inne czynności związane z pracą w księgarni. Jednocześnie obserwowałem starszych kolegów przy załatwianiu klientów oraz ewentualnym doradzaniu im przy doborze książek"1

Po powrocie z praktyk, będąc jeszcze pod ogromnym wrażeniem funkcjonowania warszawskiego przedsiębiorstwa, Stefan Dippel postanowił rozwinąć rodzinny biznes. Rodzice nadal prowadzili księgarnię w Sosnowcu, on natomiast w 1927 roku przeniósł się do nowo zakupionej księgarni „Książnica Narodowa” w Poznaniu. Stefan bardzo angażował się w rozwój poznańskiej księgarni, którą poszerzył o skład nut; ponieważ nie miał przeszkolenia w tym zakresie, zatrudnił specjalistę w tej dziedzinie, byłego pracownika księgarni Gebethner i Wolff, a także kupił pianino. Klienci cenili go za solidność i darzyli zaufaniem. Po śmierci ojca Stefan wraz z matką podjął decyzję o sprzedaży księgarni w Sosnowcu i sprowadzeniu matki do Poznania. Z czasem księgarnia rozszerzyła swą działalność o Czytelnię Dippla z wypożyczalną oraz wydawnictwo. Oprócz literatury pięknej polskiej Wydawnictwo Stefana Dippla w Poznaniu publikowało również tłumaczenia, a także literaturę popularnonaukową, specjalne monografie. Osobny dział stanowiła „Bibliotekę Komentarzy”, w zamyśle wydawcy niezbędna pomoc dla uczniów szkół średnich; tak wydawano m.in. dzieła wieszczów romantyzmu polskiego, teksty Sienkiewicz i Reymonta, a także opracowania klasyki światowej.

W 1939 roku hitlerowcy przejęli księgarnię (w okresie wojennym naziści kradli co cenniejsze polskie przedmioty, książki w większości miały iść na przemiał), a Stefana wraz z matką i ciotką wysiedlono. Udało im się przedostać do Warszawy. Poznański księgozbiór wykupił, ratując przed zniszczeniem, Stefan Kamiński, krakowski księgarz (po wojnie Dippel odzyskał tylko część swoich zbiorów, za resztę według wyroku sądu polubownego Kamiński miał Stefanowi zapłacić). Po rodzinnej naradzie udało się ponownie otworzyć księgarnię, introligatornię i wypożyczalnię książek, która wkrótce stała się punktem rozdzielczym tajnej poczty w Warszawie. W 1940 roku zgłosił się do konspiracji. Dippel w swojej książce O księgarzach, którzy przeminęli podkreśla: „Wówczas dobrze zdawałem sobie sprawę z tego, że taka ‘działalność’ księgarska groziła mi karą śmierci, ale przecież byłem żołnierzem Polski Walczącej i nie zaprzestawałem walki z wrogiem”2.

Jedną z form konspiracyjnej pracy części wydawców było swoiste sponsorowanie autorów – zarówno pisarzy, jak i naukowców – którzy podczas okupacji zostali pozbawieni środków do życia. Wydawcy płacili autorom za pisane książki z góry, zakładając, że powstaną teksty, gotowe do publikacji po wojnie. Dalsze losy tych tekstów to pasjonujący temat na osobną opowieść: część wydawców oddawała po wojnie manuskrypty autorom (lub, niestety, ich spadkobiercom), część dzieł uległa zniszczeniu, część nigdy nie powstała. Dippel także w ten sposób angażował swe środki, zaciągnął nawet kredyt i wypłacając zaliczki historykom oraz badaczom literatury, wśród którym znaleźli się m.in. Witold Doroszewski, Tadeusz Manteuffel czy Bogdan Suchodolski. Ta szlachetność skończyła się po wojnie znacznymi długami. 

W 1942 roku bez żadnego przeszkolenia Dippel zgłosił się do służby wojskowej w Armii Krajowej. Po roku został awansowany na starszego strzelca, jako dowódca drużyny, która w dniu wybuchu powstania miała wyznaczoną zbiórkę w jego mieszkaniu. Przybrał pseudonim „Tadeusz”, a walczył w pułku „Baszta” na Górnym Mokotowie. Jego brat Stanisław również brał udział w powstaniu, zginął 23 września. Po upadku powstania Stefan został wraz z innymi jeńcami przewieziony do obozu jenieckiego w Sandbostel. W obozie jako „kapral w starszym wieku” sprawował pieczę nad małoletnimi jeńcami (12 do 15 lat), którym zorganizował lekcje języka polskiego dla młodszych oraz kursy języków obcych dla starszych. Po pewnym czasie lekcje odbywały się regularnie po kilka godzin dziennie. Dippel doczekał w ten sposób wyzwolenia. 

Zaraz po wojnie Stefan Dippel, podobnie jak wielu uwolnionych jeńców i więźniów, pozostał w Niemczech, gdzie przystąpił do pracy społecznej księgarsko-wydawniczej, obejmując kierownictwo Wydziału Wydawniczego Związku Polaków w Hamburgu. Podstawowym zadaniem wydziału było szybkie drukowanie oraz sprawne kolportowanie książek wśród Polaków, przebywających nadal np. w obozach dla „dipisów” (określenie „displaced person” odnosiło się do osób, które po wyzwoleniu z obozu lub z miejsca przymusowych robót początkowo nie wracały do swoich ojczyzn i znalazły się pod opieką aliantów). Dodatkowo Dippel zorganizował własne wydawnictwo pod nazwą Wydawnictwo Książek Polskich w Hamburgu, pokrywając każdorazowo koszt papieru i produkcji. Publikował niezbędne, według własnej opinii, dzieła literatury polskiej, głównie przeznaczonych dla młodzieży m.in. Zasady pisowni polskiej ze słowniczkiem ortograficznym Stanisława Jodłowskiego i Witolda Taszyckiego w nakładzie 10 000 egzemplarzy, które szybko się rozeszły. We wrześniu 1945 roku został wybrany na przewodniczącego grupy wydawców Zrzeszenia Wydawców i Dziennikarzy Polskich w Niemczech. Po niedługim czasie Zrzeszenie skupiało wokół siebie instytucje wydawnicze oraz punkty sprzedaży książek polskich w Niemczech, łącznie około stu placówek. Następnie, na krótko, Stefan przeniósł się do Oddziału Kultury i Prasy w Meppen .W listopadzie 1946 roku Dippel objął stanowisko kierownika frontu oraz organizacji sprzedaży w Księgarni Polskiej „Orbis”. Była to największa polskojęzyczna placówka księgarsko-wydawnicza w Londynie, działająca w latach 1944-1972. 

W 1947 roku księgarz powrócił do kraju. Marzył o powrocie do bezpośredniej pracy za ladą we własnej księgarni i o kontakcie z klientami. Wiązało się to jednak z dużym wkładem finansowym, czym w owym czasie Dippel nie dysponował. Ostatecznie zdecydował się przyjąć propozycję Stanisława Arcta i objął stanowisko dyrektora handlowego w Państwowym Instytucie Wydawniczym. Wydawnictwo bardzo szybko się rozwijało, gdyż po wojnie z każdym dniem wzrastało zainteresowanie książkami. Choć pracy było dużo, Stefan wciąż myślał o własnej księgarni. Ta myśl do tego stopnia nie dawała mu spokoju, że ostatecznie po roku zrezygnował z pracy w PIW-ie i otworzył małą księgarnię wysyłkową. W niedługim czasie połączył siły z Henrykiem Hammerem: założyli spółkę, księgarnię przekształcili w antykwariat i wspólnie wypełniali swą misję. Używanymi książkami uzupełniali biblioteki publiczne i prywatne. Mieli licznych znanych klientów „szperaczy”, bibliofilów m.in. Jana Brzechwę, Juliana Tuwima, Karolinę Beylin, Władysława Hańczę, Zofię Nałkowską, Leopolda Staffa itd. W 1950 roku otrzymał dyplom i odznakę pamiątkową za 30 lat od Związku Księgarzy Polskich. 

W 1952 roku Stefan Dippel ożenił się z Haliną Krajewską, byłą pracownicą Gebethnera i Wolffa. W tym samym roku prywatne księgarnie i antykwariaty zrzeszyły się w Sekcję Artykułów Różnych Zrzeszenia Prywatnego Hadlu i Usług w Warszawie, w których kierownictwie znajdował się Dippel. W 1958 roku otrzymał Odznakę Honorową Zasłużonych dla Warszawskiego Handlu i Usług. W lipcu 1959 doszło do likwidacji antykwariatu Dippel i Hammer, obaj panowie zdecydowali się na pracę w przedsiębiorstwach uspołecznionych. Warto przypomnieć, że były to czasy, kiedy władze komunistyczne tępiły wszelkie przedsiębiorstwa prywatne, ze szczególną zawziętością niszcząc tak zwaną „prywatną inicjatywę”, na którą nie było miejsca w ustroju socjalistycznym, sterowaną ideowo i zarządzaną odgórnie. W ten sposób Dippel został kierownikiem zespołu działów w pionie handlowym w Państwowym Wydawnictwie Naukowym.

Stefan Dippel za swą działalność w trakcie wojny został odznaczony Krzyżem Walecznych, Warszawskim Krzyżem Powstańczym i Złotym Krzyżem Zasługi. Zmarł 21 lutego 1985 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym Północnym. Mimo tak bogatego życiorysu, wielkiego wkładu i zaangażowania w krzewieniu kultury polskiej, walki o niepodległość nie ma zbyt wiele dostępnych materiałów dotyczących działalności Stefana Dippla.


 

                                                                                                                                                                                                                                                                Opracowanie: 

                                                                                                                                                                                                                                                                 Olga Suszek

 


 

Bibliografia:

Halina Pfeiffer-Milerowa, Powojenne losy księgarzy, „Wiadomości Księgarskie“, nr 58, https://rynek-ksiazki.pl/czasopisma/powojenne-losy-ksiegarzy/

https://www.1944.pl/powstancze-biogramy/stefan-dippel

Piotr Kitrasiewicz, Wydawnictwo Stefana Dippla, „Magazyn Literacki. Książki” 2020, https:// rynek-ksiazki/czasopisma/wydawnictwo-stefana-diplla

S. Dippel, Polskie księgarstwo na obczyźnie 1944-1947, „Księgarz” 1962, nr 9/10

Stefan Dippel, O księgarzach, którzy przeminęli, Wrocław 1976


 

1 Stefan Dippel, O księgarzach, którzy przeminęli, Wrocław 1976.

2 Tamże

2020-09-16

Powrót